Ozorek dębowy

Fistulina hepatica

Nazywany też: ozorek wątrobowy

Warunkowo jadalnyOchrona częściowa

Ozorek dębowy (Fistulina hepatica)
Fot. Jiří Berkovec, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Czerwony, mięsisty grzyb na dębach, przypominający surową wątrobę lub język. W Polsce chroniony i nie wolno go zbierać.

Zachowaj ostrożność

W Polsce ozorek dębowy jest pod ochroną częściową i nie wolno go zbierać. Tam, gdzie zbiór jest legalny, młode owocniki moczy się przed obróbką, bo są kwaśne i bogate w garbniki, a u części osób wywołują dolegliwości żołądkowe.

Co robić przy podejrzeniu zatrucia

Gatunek chroniony (Ochrona częściowa)

Ochrona częściowa (rozporządzenie Ministra Środowiska z 9 października 2014 r. w sprawie ochrony gatunkowej grzybów, Dz.U. 2014 poz. 1408, zał. 2). Dziko rosnących owocników nie wolno zrywać, zbierać, uszkadzać ani niszczyć, także na własny użytek; nie wolno też niszczyć ich siedlisk. Zbiór za zezwoleniem rozporządzenie przewiduje tylko dla gatunków z zał. 3, a tego gatunku tam nie ma, więc w Polsce w ogóle nie wolno go zbierać. Zostaw go na miejscu; możesz go sfotografować.

Opis

Owocnik ma kształt języka lub wachlarza, jest mięsisty i soczysty, czerwony do brązowoczerwonego. Po przekrojeniu widać marmurkowy miąższ i wypływa czerwonawy sok. Rośnie na starych dębach, żywych i martwych, przy podstawie pnia i na pniakach.

Jak rozpoznać

  • Kapelusz 10–20 cm szeroki i 2–6 cm gruby, językowaty do nerkowatego, różowoczerwony, potem krwistoczerwony do purpurowobrązowego.
  • Spód kremowy do żółtawego, z drobnymi porami; rurki są osobne i dają się od siebie oddzielić.
  • Trzon krótki, boczny, 2–4 cm, często słabo widoczny.
  • Miąższ czerwonawy z jaśniejszymi żyłkami, soczysty, o kwaskowatym smaku i przyjemnym zapachu.

Kiedy i gdzie szukać

Sezon: od lipca do października, najwięcej od sierpnia do września.

  • Na drewnie
  • Lasy liściaste
  • Parki i ogrody
  • Rurki

Stare dęby, żywe i martwe: korzenie, podstawa pni, pniaki i wywroty; w lasach, parkach i alejach.

W kalendarzu grzybiarza: sierpień, wrzesień.

W kuchni

W Polsce w ogóle nie wolno go zbierać: jest pod ochroną częściową. Za granicą, gdzie bywa jadany, młode owocniki kroi się, moczy kilka godzin w zimnej wodzie, a potem długo dusi; na surowo się go nie je.

Uwaga na sobowtóry

W atlasie nie ma groźnych sobowtórów tego gatunku. Mimo to zawsze sprawdzaj wszystkie cechy.